sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Argentyna z "Superpucharem Świata"! Włosi przegrywają na Wembley

(VIDEO) Argentyna z „Superpucharem Świata”! Włosi przegrywają na Wembley

Stadion Wembley w środę 1 czerwca gościł obecnych mistrzów Europy oraz zwycięzców Copa America. W „Finalissima” lepsza okazała się reprezentacja Argentyny.

To było pożegnalne spotkanie Giorgio Chielliniego, który przed pierwszym gwizdkiem odebrał nagrodę upamiętniającą jego karierę w reprezentacji Włoch.

W meczu sentymentów już jednak nie było. W pierwszej połowie to Argentyna popisała się lepszą skutecznością. W 28. minucie najpierw Donnarumma chwycił piłkę posłaną przez Messiego, lecz kilka sekund później podczas drugiego kontrataku Albicelestes zmuszony był już wyciągać piłkę z siatki.

Lionel Messi minął Di Lorenzo, po czym wpadł w pole karne Italii i wyłożył piłkę Lautaro Martinezowi, który musiał tylko dołożyć nogę.

Jeszcze przed zejściem na przerwę Argentyńczycy zdołali strzelić Włochom drugą bramkę. Lautaro Martinez prostopadłym podaniem uruchomił Angela Di Marię, który z zimną krwią zdołał jeszcze przerzucić piłkę nad interweniującym Donnarummą.

Po zmianie stron bliżej gola byli Włosi. Mowa tu jednak o trafieniu samobójczym, jakiego prawie dopuścił się Leonardo Bonucci.

To nie był dobry występ reprezentacji Włoch. Argentyńczycy raz po raz wędrowali w ich pole karne i oddawali kolejne strzały. Ten mecz spokojnie mógł skończyć nawet cztero lub pięciobramkowym zwycięstwem Albicelestes.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0. Strzelcem ostatniej bramki został Paulo Dybala.

Argentyna – Włochy 3:0 (2:0)
Bramki: 28′ Martinez, 45 + 1′ Di Maria, 90 + 5′ Dybala

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.