poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaCezary Kulesza skomentował dotkliwą porażką reprezentacji Polski! "Jestem wściekły"

Cezary Kulesza skomentował dotkliwą porażką reprezentacji Polski! „Jestem wściekły”

Biało-Czerwoni przegrali z Belgami aż 6:1. To druga najwyższa porażka reprezentacji Polski w XXI wieku. Zaraz po końcowym gwizdku głos zabrał prezes PZNN – Cezary Kulesza.

Reprezentacja Polski w drugiej kolejce Ligi Narodów przegrała z Belgią aż 6:1. Biało-Czerwoni rozpoczęli mecz od prowadzenia, lecz potem działo się już tylko gorzej.

Polacy starają się o utrzymanie w Dywizji A i pierwszy krok ku temu zrobili 1 czerwca podczas meczu z Walią. Spotkanie rozgrywane na stadionie we Wrocławiu zostało wygrane przez Biało-Czerwonych 2:1.

Belgowie tegoroczną edycję Ligi Narodów zaczęli od dotkliwej porażki 1:4 z reprezentacją Holandii. Podopieczni Roberto Martineza pałali więc chęcią wzięcia szybkiego rewanżu za tamtą klęskę.

Czerwone Diabły napierały na Polaków, lecz ci przetrwali pierwszą nawałnicę. Niedługo potem po składnej akcji wyszli na prowadzenie. Biało-Czerwoni nie dotrzymali jednak wyniku do przerwy.

Po zmianie stron bramki strzelali już tylko Belgowie. Ostatecznie mecz zakończył się fatalnym wynikiem aż 6:1. Tuż po końcowym gwizdku głos zabrał prezes PZPN, Cezary Kulesza.

„Po takim meczu trudno szukać pozytywów… Wysoka porażka boli, sam jestem wściekły, ale lodowaty prysznic czasem jest potrzebny. Dziś musimy trochę pocierpieć, a jutro podnieść głowy i walczyć dalej. Nie poddajemy się” – napisał na Twitterze Kulesza.

Reprezentacja Polski szanse na odkupienie win będzie miała już 11 czerwca. Wtedy Biało-Czerwoni zmierzą się w Rotterdamie z Holendrami. Nie będzie to łatwa przeprawa, bowiem Oranje wygrali dotychczas 4:1 z Belgią i 2:1 z Walią.

Źródło: Twitter

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Gratulacje dla „Gamera” od dawnego rywala! „Walka na bardzo wysokim poziomie.”

0
Dzisiejszego poranka Mateusz Gamrot zwyciężył w swoim pierwszym main evencie pod banderą UFC. Polak pokonał na UFC Vegas 57 młodego gniewnego Armana Tsarukyana i zaczyna na poważnie myśleć o zaatakowaniu topu dywizji lekkiej. Gratulacje płyną z całego świata, także od byłego rywala "Gamera".