sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka NożnaOdważna opinia o Macieju Rybusie! "Nie jest już zawodnikiem polskim, tylko Rosjaninem"

Odważna opinia o Macieju Rybusie! „Nie jest już zawodnikiem polskim, tylko Rosjaninem”

Maciej Rybus podpisał kontrakt ze Spartakiem Moskwa. Były piłkarz tego klubu stwierdził, że „Rybus nie jest już Polakiem”.

Maciej Rybus został zaprezentowany jako nowy zawodnik Spartaka Moskwa. Taka decyzja zawodnika wywołała sporą konsternację wśród polskich kibiców.

Po odejściu piłkarza z Lokomotiwu Moskwa większość spodziewała się, że znajdzie on zatrudnienie w innej lidze, a może nawet skusi się na powrót do Polski.

Tak się jednak nie stało, a Maciej Rybus właśnie został zaprezentowany jako nowy piłkarz Spartaka Moskwa. Całą sprawę skomentował były zawodnik moskiewskiego klubu, Aleksander Mirzojan.

Rybus nie jest już zawodnikiem polskim, tylko Rosjaninem. Jego żona pochodzi z Rosji, a on tu mieszka. Prawdopodobnie żadna adaptacja nie jest potrzebna” – mówił w rozmowie z „Metaratings.ru”.

Mirzojan swoje słowa tłumaczył długim stażem gry Rybusa w lidze rosyjskiej. Polak trafił tam w 2012 roku i grał do 2016 (Terek Grozny). Następnie spędził rok w Olympique Lyon, po czym wrócił do Rosji i zasilił szeregi Lokomotiwu Moskwa.

Decyzja Rybusa o pozostaniu w Rosji może skutkować brakiem dalszych powołań do reprezentacji Polski. Maciej po raz ostatni z orłem na piersi wystąpił 12 listopada 2021 roku. Wtedy reprezentacja mierzyła się w eliminacjach do mistrzostw świata z Andorą. Dotychczas dla Polski rozegrał 66 spotkań.

Źródło: Metaratings.ru

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.