poniedziałek, 3 października, 2022
Strona głównaHigh League(VIDEO) Nowe zasady w walce "Ferrari" vs. Bomba?! "Zróbmy to, a nie...

(VIDEO) Nowe zasady w walce „Ferrari” vs. Bomba?! „Zróbmy to, a nie teraz piszczysz!”

Pierwsza konferencja przed galą High League 4 przyniosła spore emocje. Najwięcej złej krwi było oczywiście między Pawłem Bombą, a wypożyczonym z Fame MMA Amadeuszem „Ferrarim” Roślikiem.

Konflikt pomiędzy freak fighterami trwa od dawna. „Ferrari” pojawił się przed kilkoma miesiącami na gali High League 3, gdzie Bomba w zaledwie kilkanaście sekund przegrał z „Tarzanem”. Kością niezgody między zawodnikami była też ówczesna sympatia Amadeusza, Zusje, która w przeszłości związana była ze „Scarfacem”.

Fani freak fightów wiedzieli, że do zestawienia „Ferrari” vs. Bomba może w ogóle nie dojść, ze względu na umowy z różnymi federacjami. Te jednak dogadały się w kwestii wypożyczenia i to pełne złej krwi starcie zobaczymy już 17 września na gali High League 4.

Zmiana zasad walki „Ferrari” vs. Bomba?

Na pierwszej konferencji prasowej przed tym wydarzeniem fighterzy oczywiście obrażali się nawzajem. „Ferrari” prosił tłumaczkę języka francuskiego (obecną ze względu na Salima Chibouba, rywala „Mini Majka”), by ta na bieżąco mówiła mu co sepleniący Bomba pi***oli.

Nie mogło zabraknąć też tematu Adriana Polańskiego, odwiecznego oponenta Amadeusza. Popularny „Polak” pomaga „Scarface’owi” w przygotowaniach i stanie w jego narożniku. „Ferrari” nie ukrywał, że nie zdziwił go taki ruch i zaznaczył, że Bombie również wypłaci niedozwolone kopnięcie!

Od razu sobie pomyślałem, że dołączy do jego drużyny. Bombę też oczywiście zamierzam kopnąć w głowę. Adrian do dzisiaj nie doszedł po tamtej walce do siebie, p***doli głupoty.

Niech sobie stoi. To jest koleś, którego 3 razy pobiłem. Raz wysłałem do krainy, o której nie ma zielonego pojęcia. Zmartwychwstał niczym Jesus Christ i fajnie. Bomba chyba chce być w jego teamie.

Choć Roślik uważa, że trzykrotnie pobił „Polaka”, ten jednak prowadzi z nim 3-0 w ich konfrontacji. Jeden z pojedynków zakończył się dyskwalifikacją przez wspominane kopnięcie. Paweł Bomba szybko podłapał temat i zaproponował zmianę zasad pojedynku!

To jak już gadasz o tych soccer kickach, to dawaj dorzucimy takie zasady do naszej walki, co? Chcesz kopać po głowie, soccer kicki to zróbmy to, a nie ty teraz, k***wa, piszczysz, że nie!

W moim świecie, mordo, nie ma nic za darmo. – odpowiedział „Ferrari” cytując jeden z utworów Malika Montany. Choć nic na konferencji nie zostało ustalone, możemy się spodziewać, że będzie to kwestia poruszana w przyszłości.

YouTube video

Typy i kursy bukmacherskie na walkę „Ferrari” vs. Bomba

Galę HIGH League 4 obstawisz wyłącznie u bukmachera eFortuna.pl! Na start przygotowano specjalny BONUS ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł!

Zasady są proste. Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski otrzymujesz wygraną, jeżeli przegrasz Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli tym razem typerskie przeczucie Cię zawiedzie otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.

Wypożyczony z Fame MMA „Ferrari” jest zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Pomimo tego, że nie ukrywa on imprezowego stylu życia, zdecydowanie przemawia za nim doświadczenie. Paweł Bomba poległ w debiucie, gdzie nie miał szans pokazać swoich umiejętności – „Tarzan” skończył go w zaledwie kilkanaście sekund.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Jakub Hryniewicz
Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Conor McGregor grozi Michaelowi Bispingowi! „Przyjdę pod twoje drzwi”

0
W Internecie ponownie doszło do spięcia pomiędzy byłymi mistrzami UFC. Conor McGregor wysłał Michaelowi Bispingowi... wiadomość z groźbami!