wtorek, 6 grudnia, 2022
Strona głównaFame MMAParke nie był najtrudniejszym rywalem Szeligi? Freak fighter wskazał swoją najcięższą walkę

Parke nie był najtrudniejszym rywalem Szeligi? Freak fighter wskazał swoją najcięższą walkę

Piotr Szeliga za pośrednictwem social mediów zdradził, z kim stoczył najtrudniejszą walkę. Co ciekawe, nie był to Norman Parke.

„Szeli” ma za sobą już 5 pojedynków we freak fightach. Walczył nie tylko w MMA, ale także w kickboxingu oraz na specjalnych zasadach w klatce rzymskiej i wszystkie starcia zakończyły się przed czasem. Ma na swoim koncie wygraną z Krystianem Pudzianowskim oraz ciężki nokaut na „Wujaszku Fericze” i „Arabie”.

Natomiast przegrał, najpierw odklepując w starciu z Piotrem Piechowiakiem, a następnie poniósł porażkę w walce z Normanem Parke. Pojedynek miał miejsce w małej klatce rzymskiej i w pierwsze rundzie obowiązywało K-1, a w następnych MMA.

Szeliga wskazał najtrudniejszego rywala

Szeliga największą szansę upatrywał właśnie w pierwszej odsłonie, jednak od samego początku dominował „Stormin”. Były zawodnik KSW skończył pojedynek w drugiej rundzie. Freak fighter przyznał jednak, że kto inny był jego najtrudniejszym rywalem.

„Szeli” został zapytany o starcie z „Arabem” i mimo że udało mu się go znokautować, to nie ukrywa, że był to bardzo ciężki przeciwnik, przede wszystkim ze względu na znacznie lepsze warunki fizyczne:

– „Arab” był bardzo mocnym przeciwnikiem. Ogólnie to była chyba moja najtrudniejsza walka, jaką pamiętam. Był wyższy ode mnie, miał większy zasięg ramion, był cięższy, był bardzo schematyczny i ewidentnie było widać po nim doświadczenie, te lata treningów. Ciężko było do niego dojść.

– Ja ogólnie jestem zawodnikiem, który lubi walczyć w półdystansie, no bo moje warunki fizycznie na walkę w dystansie mi nie pozwalają, bo nie mam długich rąk i nóg. Nie jestem wysoki, tylko bardziej eksplozywny i u mnie sprawdza się walka w półdystansie. Ciężko było mi do niego dojść w pierwszej rundzie, w drugiej musiałem go wciągnąć w swoją grę i tak się stało.

Źródło: Instagram

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze