Środa, 17 Lipca, 2024

Skandaliczne zachowanie Holendrów! Ujawniono szczegóły awantury po meczu! “Wyjdziesz, jak zapłacisz”

fot. Instagram
Opublikowane 6 października 2023, 12:59
przez Jakub Hryniewicz
6
1
Brak komentarzy

Pojawiają się kolejne informacje w sprawie skandalu, który miał miejsce po meczu Legii Warszawa z AZ Alkmaar.

Mecze Ekstraklasy i nie tylko obstawisz w Superbet!

Legioniści udali się na 2. spotkanie fazy grupowej do Holandii po świetnej inauguracji w 1. kolejce, gdy pokonali Aston Villę 3:2 przy Łazienkowskiej. Mecz z AZ Alkamaar nie poszedł jednak do końca po ich myśli. Na AFAS Stadion padła tylko jedna bramka, którą w 52. minucie zdobył Vangelis Pavlidis.

Po zakończonym spotkaniu doszło do ogromnego skandalu. Zawodnicy, sztab trenerski oraz prezes klubu Legia Warszawa zostali zablokowani i nie pozwolono im wyjść z obiektu. Dariusz Mioduski został uderzony, a przy autokarze doszło do kolejnych przepychanek, a Josué Pesqueira Radovan Pankov chcieli stanąć w obronie kolegów. Skończyli jednak w zakuci w kajdanki i przewiezieni na posterunek policji.

Nagranie z całej sytuacji znajdziecie -> POD TYM LINKIEM.

W programie na kanale Meczyki.pl skontaktowano się z Pawłem Gołaszewskim z “Prawdy Futbolu”.

Mixed zone była zlokalizowana tuż przy wyjściu do autobusu – relacjonował sceny po spotkaniu dziennikarz. – W pewnym momencie drzwi z niewiadomych przyczyn zostały zamknięte. Kosta Runjaic zapytał stewarda: “Dlaczego nie możemy wyjść?” Ten odpowiedział: “Możecie wyjść, jak zapłacisz.” I się śmiał. 15 minut później doszło do szarpaniny.

– Na jednego z członków sztabu rzucił się ochroniarz. Drużyna próbowała wyjść z autokaru i zareagować. Nagle pojawiło się 5-6 ochroniarzy, przybyła policja.

Wiadomości w tej sprawie przekazał też Tomasz Dębek z redakcji “Faktu”. Josue miał nie dopuścić się żadnych rękoczynów, a jedynie krzyczał. Wstawił się za to za Radovanem Pankovem.

Doszło do szarpaniny, w której agresywną stroną byli ochroniarze. Jeden z nich rzucił się na Radovana Pankova, który po momencie zwarcia odepchnął stewarda, a ten upadł na podłogę i uderzył głową w ścianę. Później w mediach społecznościowych pojawiły się informacje, jakoby ochroniarz doznał wstrząśnienia mózgu i złamania ręki w łokciu. Jak na tak poważne obrażenia, bardzo szybko jednak wstał i znów próbował rzucić się Serbowi do gardła – czytamy w “Fakcie”.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
6
1
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments