Wtorek, 16 Kwietnia, 2024

W Wiśle Kraków był znany z zamordyzmu. Stracił KOLEJNĄ posadę po zaledwie dwóch meczach!

Źródło: screenshot YouTube
fot. YouTube
Opublikowane 28 lipca 2022, 12:22
przez Maciek Ściłba
0
0
Brak komentarzy

Peter Hyballa bije kolejne rekordy. Niemiecko-holenderski szkoleniowiec stał się legendą w negatywnym tego słowa znaczeniu. Kolejny pracodawca doszedł do wniosku, że zatrudnienie menadżera było ogromną pomyłką.

Hyballa w naszym kraju najbardziej znany jest z tego, że przez pewien okres był szkoleniowcem krakowskiej Wisły. “Białą Gwiazdę” poprowadził w 18 spotkaniach, zaliczając 5 zwycięstw, 5 remisów oraz 8 porażek.

Ostatecznie stracił on pracę pod Wawelem w maju 2021 roku. O jego zwolnieniu zadecydowały nie tyle wyniki, co metody treningowe, dzięki którym piłkarze czuli się “totalnie zajechani”, nawet jeżeli prowadzili sportowy tryb życia.

Hyballa chciał być drugim Juregen Kloppem

Peter Hyballa miał również to do siebie, że nie okazywał szacunku nikomu. Przy Reymonta szybko podpadł klubowym legendom i władzom klubu, w tym Jakubowi Błaszczykowskiemu i Kazimierzowi Kmiecikowi. Oznaczało to, nie miał było szans na dłuższą współpracę.

Niedługo potem na jego CV nabrało się duńskie Esbjerg fB. Podczas prowadzenia drużyny z kraju Hamleta, doszło do sytuacji, że Hyballą zainteresował się tamtejszy Urząd Inspekcji Pracy. Szkoleniowiec nie porzucił wyszydzania graczy, co wręcz zahaczało o mobbing. Pracę stracił po nieco ponad dwóch miesiącach.

Okazuje się, że nie jest to jednak rekord. Po Duńczykach znalazły się jeszcze dwa kluby, które popisały się fatalnym riserczem i nabrały się na menadżera zza naszej zachodniej granicy, który mylnie uchodził za osobę czerpiącą wzorce od Jurgena Kloppa. Türkgücü Monachium pozbył się go po zaledwie jednym oficjalnym meczu.

Ostatnim znanym przykładem jest znany słowacki zespół, AS Trenčín, który Hyballa prowadził przez 1,5 miesiąca. Jego podopieczni zanotowali w dwóch oficjalnych pojedynkach remis oraz porażkę. Zarząd dosyć szybko połapał się, z kim ma do czynienia i w środę 27 lipca ogłosił, że rozstał się z menadżerem.

Pobyt w AS Trenčín jest nowym rekordem Petera Hyballi. W Monachium pomimo mniejszej ilość oficjalnych spotkań spędził kilka dni więcej. Teraz jedynie może zastanawiać to, czy znajdzie się kolejny klub, który nie sprawdzi dokładnie jego CV i postanowi zaoferować mu posadę.

Źródło: Sport.pl

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments