Czwartek, 18 Lipca, 2024

Ukraiński zawodnik uderzył sędziego z główki! “Żałuję, że nie uderzyłem go mocniej” [WIDEO]

Opublikowane 6 listopada 2023, 14:01
przez Jakub Hryniewicz
1
0
Brak komentarzy

Wszyscy, którzy pamiętają finał mistrzostw świata z 2006 roku mogli mieć deja vu oglądając ostatnie sceny z meczu ukraińskiej 2. ligi. Wiaczesław Szewczenko potraktował sędziego niczym Zinedine Zidane Marco Materazziego!

Sytuacja działa się w minioną sobotę. W ramach 15. kolejki na zapleczu ukraińskiej Ekstraklasy zmierzyły się ekipy Hirnyk-Sport oraz Dinaz Wyszogród. Spotkanie zakończyło się wynikiem pierwszej z drużyn, dla której bramki zdobywali Radion Posyevkin i Ołeksandr Podrezan.

Sprawdź kurs w Superbet

3 755 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

W drugiej połowie na placu za Andrija Novikova zameldował się Wiaczesław Szewczenko. Piłkarz nie dokończył jednak meczu i został wyrzucony z boiska już po 20. minutach gry. Jego reakcja szybko stała się viralem w Internecie.

Szewczenko sfaulował jednego z przeciwników, za co otrzymał natychmiastową czerwoną kartkę. Gracz Dinazu Wyszogród nie przyjął kary indywidualnej najlepiej. Natychmiast podszedł do sędziego i… uderzył go głową w klatkę piersiową. Sytuację obejrzeć możecie poniżej.

Wiaczesław tłumaczył się ze swojego zachowania po meczu. Cytowany przez portal Meczyki.pl piłkarz powiedział, że sam arbiter sprowokował jego reakcję swoimi decyzjami. Gracz Dinazu nie wyraził skruchy, a wręcz przeciwnie – dodał, że żałuje, iż mocniej nie uderzył rozjemcy.

To wszystko wydarzyło się z powodu stronniczego sędziowania. Po prostu nie mogłem patrzeć, jak młodych chłopaków, którzy dopiero zaczynają grać w piłkę, ktoś po prostu “zabija” gwizdkiem i jeszcze się z nich naśmiewa. Szanuję sędziów, z wieloma utrzymuję kontakt osobiście, ale w tej sytuacji żałuję tylko jednego, że nie uderzyłem go mocniej, żeby dobrze zapamiętał, że tak nie można sędziować

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
1
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments