Poniedziałek, 4 Marca, 2024

Ferrari wbija szpilkę w Tańculę! Nie obawia się rywala na FAME: Reborn [WIDEO]

Fot. FAME MMA/YouTube
Opublikowane 28 listopada 2023, 11:06
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Amadeusz „Ferrari” wraca do klatki Fame MMA, gdzie tym razem czeka go pojedynek bez większego ładunku emocjonalnego. Roślik wykorzystał jednak rywala, by wbić kolejną szpilkę w ostatniego przeciwnika.

„Ferrari” to bezsprzecznie jedna z największych gwiazd organizacji FAME MMA. Roślik stoczy w tym roku już swoją 4. walkę, a co warto podkreślić – wszystkie poprzednie były main eventami. W ostatnim pojedynku Amadeusz przegrał przez decyzję z Arkadiuszem Tańculą.

Sprawdź kurs w Superbet

3 754 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Teraz, po raz pierwszy od dawna, czeka go starcie z freak fighterem, z którym nie łączą go dosłownie żadne relacje. Na FAME: Reborn będzie nim „Koro”, który ma za sobą 2 pojedynki w klatce, które toczył z freestylerami „Rybą” oraz „Edziem”. Obu ich pokonał przez decyzję.

„Ferrari” w rozmowie z Fansportu TV nie stwierdził jednoznacznie, że Konrad Regel należy do łatwych przeciwników. Jego zdaniem „Koro” poradziłby sobie na przykład z Arkadiuszem Tańculą, który przez wielu uważany jest za czołowego freakowego zawodnika. Amadeusz przy okazji wbił kolejną szpilkę niedawnemu oponentowi.

Czy jest łatwym rywalem? Myślę, że na dzień dzisiejszy mógłby sobie poradzić z Tańculą. Tańcula to zwykły leszcz. Większość z nich to k…y. Jest kilka takich lepszych, ale Tańcula to zwykły… Myślę, że „Koro” mógłby sobie poradzić z nim, ale tylko pod warunkiem, że by odrobił lekcję parterowe.

Zobacz też inne wywiady przed FAME: Reborn.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO