Błachowicz – „Po tej walce będę szanowany. To ja, a nie Adesanya będzie wielką gwiazdą UFC”

0
Błachowicz -
Fot. jan Błachowicz / Israel Adesanya, YouTube

Na gali UFC 259 Jan Błachowicz po raz pierwszy w karierze będzie bronił mistrzowskiego pasa, który zdobył w pojedynku z Dominickiem Reyesem. Nadchodzące starcie to największa walka w historii polskiego MMA.

W main evecie gali Cieszyński Książę zmierzy się z Israelem Adesanyą. Przed walką obaj zawodnicy są bardzo pewni siebie. Nigeryjczyk zapowiedział, że w pojedynku nie zostanie nawet dotknięty, a starcie będzie miało podobny przebieg jak walka z Paulo Costą.

Natomiast Jan Błachowicz będzie miał kolejną okazję na to, aby udowodnić ekspertom, bukmacherom i innym zawodnikom, że popełniają błąd, stawiając go na pozycji underdoga – Chcesz wygrać pieniądze? Stawiaj na mnie – zapowiedział.

Cieszyński Książę nie miał łatwej drogi do mistrzostwa. Na początku przygody w UFC zaliczył serię porażek i po 6 walkach miał na koncie tylko dwa zwycięstwa. W rozmowie z amerykańskim magazynem „Sports Illustrated” zdradził, że mimo trudności i niepowodzeń, nigdy nie zwątpił w to, że może osiągnąć wielki sukces.

SPRAWDŹ, GDZIE OGLĄDAĆ UFC 259:

UFC 259: Błachowicz vs. Adesanya – transmisja online. Gdzie oglądać? Kiedy walka?

[Transkrypcja Polsat Sport] – Dla mnie tak było od początku treningów. Już wtedy wierzyłem, że zrobię coś specjalnego, wielkiego. Wygrywałem małe walki, później większe i trafiłem do UFC. Patrząc na moje życie, wiem, że nic się nie stało bez powodu. Robiłem błędy, ale ich nie powtarzałem. Nawet jak mi nie szło, to powiedziałem sobie, że nigdy się nie poddam. To był klucz do wszystkiego – nie przestawać wierzyć w marzenia – zdradził mistrz UFC.

Cieszyński Książę wierzy także, że ten pojedynek może wiele zmienić w tym, jak jest postrzegany przez wielu innych zawodników, czy osób ze środowiska MMA. Mimo że zdobył tytuł, pokonując Reyesa przed czasem, jego osiągnięcie było umniejszane m.in. przez Daniel Cormiera, byłego mistrza dwóch dywizji UFC.

Po tej walce będę szanowany. Po tej walce to ja, a nie Adesanya będzie wielką gwiazdą UFC – dodał Błachowicz.

Darmowy zakład za 29 zł.

Przy okazji gali UFC 259 możecie skorzystać z bonusu, jakim jest darmowy zakład w wysokości 29 złotych. Wszystko co trzeba zrobić, to zarejestrować konto u bukmachera STS –  tutaj

Rejestracja zajmuje 30 sekund!

Kurs na zwycięstwo Jana Błachowicza – 2.53

Kurs na zwycięstwo Israela Adesanyi – 1.52

Źródło: Polsat Sport

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie