Zawodnik apeluje przed UFC 260: „Nie stawiajcie na mnie. Proszę stawiaj na mojego rywala.”

0
fot. Twitter / Screenshot

Sean O’Malley w swojej karierze stoczył 13 pojedynków. W ostatnim z nich na gali UFC 253 przegrał z Marlonem Vera i musiał dopisać pierwszą porażkę w swojej karierze. O’Malley nie chce, aby fani obstawiali na niego pieniądze w nadchodzącym, sobotnim pojedynku z Thomasem Almeidą na UFC 260.

Gdzie oglądać UFC 260, transmisja, stream

Jak zaznacza O’Malley po ostatniej przegranej dostaje mnóstwo wiadomości od fanów, którzy żądają od niego zwrotu pieniędzy za zepsute kupony.

„Powiedziałbym wam, żebyście byli przy mnie, ale powiedziałem to ostatnim razem i nadal otrzymuję wiadomości od ludzi, którzy mówią, że jestem im winien tysiące dolców”. – powiedział Sean O’Malley w rozmowie z dziennikarką Helen Yee. „Więc nie stawiaj na mnie. Postaw na Thomasa (Almeida). Postaw na zwycięstwo Thomasa. Proszę bardzo.”

Według ekspertów faworytem starcia jest właśnie O’Malley, na którego kurs wynosi jedynie 1.30. Kurs na wygraną Almeidy to aż 3.50!

Wszystkie walki UFC 260 obstawisz tutaj.
Na start otrzymasz ZAKŁAD BEZ RYZYKA do 200 zł.

Rejestracja zajmuje 30 sekund.

Po porażce z Marlonem Verą zawodnik zmienił swój sposób myślenia. W poprzednich wypowiedziach zaznaczał, że szybko będzie chciał zawalczyć o tytuł i przywoływał nawet wojowników z wyższych dywizji, których też rzekomo mógłby pokonać.

„Skupiam się na najbliższym rywalu” – powiedział O’Malley, zapytany o swoje plany na ten rok. „Wyciągnąłem wnioski z ostatniej walki, bez względu na to, jak bardzo się przygotuję walka może ułożyć się nie po mojej myśli. Zdarzają się różne wypadki, skupiam się teraz na Thomasie.”

„Jestem zdrowy. Czuję się dobrze. Jestem bardzo podekscytowany tą walką. Myślę, że to będzie niezła walka w kickboxingu. Nie sądzę, żeby spróbował walczyć ze mną w parterze. Nie będzie w stanie mnie pokonać. Jestem za szybki. Jestem ostry. Jestem zbyt skupiony. Nie ma mowy, żeby mnie pokonał, ale nie mogę tego powiedzieć, ponieważ po prostu nigdy nie wiesz, co się stanie, ale czuję się dobrze z tą walką. Czuję, że to dla mnie dobry pojedynek”. – zakończył.

Rywalem O’Malleya jest Brazylijczyk, który do UFC dołączył w 2014 roku. Thomas Almeida rozpoczął piękną serią 4 zwycięstw, jednak później zawodnik miał moment załamania. Przegrał ostatnie cztery z pięciu pojedynków.

Rekord 26-letniego O’Malleya w UFC wynosi obecnie 4:1. Gala UFC 260 odbędzie się już w sobotę, 27 marca.

Karta walk UFC 260 dostępna jest tutaj.

Źródło: Helen Yee Sports

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie