piątek, 17 września, 2021
Strona głównaUFCCharles Oliveira o Poirierze: "Starcie z Diazem dałoby mu dużo kasy, ale...

Charles Oliveira o Poirierze: „Starcie z Diazem dałoby mu dużo kasy, ale to ja jestem mistrzem. To za mną ganiają, nie na odwrót”

Charles Oliveira wie, że najbliższy rywal będzie z najwyższej półki. Dustin Poirier, bo o nim mowa, zapewni Brazylijczykowi wojnę w oktagonie. „Do Bronx” w rozmowie z MMA Fighting zdradził, jak wg. niego ten pojedynek by się skończył.

Dustin Poirier na ostatniej gali numerowanej, UFC 264, wygrał po kontuzji Conora McGregora„Diamond” otrzymał ofertę walki o pas dywizji lekkiej z Oliveirą, jednak odrzucił ją właśnie dla pojedynku z „Notoriousem”„Do Bronx” wie, że Dustin wziął walkę z Irlandczykiem ze względu na gażę i nie jest przekonany, czy to właśnie z nim Poirier zmierzy się w powrocie do oktagonu…

– Odrzucił walkę o tytuł mistrza dla pieniędzy, ale wiedział, że szansa nie przepada. Wystarczyło wygrać. Nie wiem, co teraz planuje. Myślę, że starcie z Nate’m Diazem dałoby mu dużo kasy, ale nie wiem jaki sens ma takie zestawienie. Każdy myśli co chce, ja uważam, że właściwą walką jest Charles Oliveira-Dustin Poirier, ale nie spędza mi to snu z powiek. To ja jestem mistrzem. To za mną ganiają, nie na odwrót.

Charles Oliveira zawakowany przez Khabiba Nurmagomedova pas zdobył na UFC 262 w tym roku. Już na początku drugiej rundy znokautował Michaela Chandlera i po dziesięciu latach oczekiwania zasiadł na tronie w największej organizacji MMA. Na Poiriera ma wstępny plan i już przewiduje, jak walka się potoczy:

– Wiem, jaki dynamit mam w dłoniach. Ale w walce z Dustinem skończę to inaczej. Na pewno spowoduję masę obrażeń moimi uderzeniami, ale koniec końców poddam go.

– To będzie wojna, świetna walka. Zasługuje na cały szacunek, ma kapitalne umiejętności, ale wierzę w swoje zwycięstwo.

Źródło: MMA Fighting

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

King Kong z Arki Gdynia demoluje rywala na gali GROMDA 6!...

0
Za nami pierwszy super-fight gali GROMDA 6, w którym "Kosa" zmierzył się z 40 kg cięższym Karolem "King Kongiem" Grzesiukiem z Gdyni. Dwumetrowy „King...
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x