fot. Materiały prasowe / Policja w Lizbonie

Policja w Lizbonie dokonała nalotów na mieszkańców Lizbony i okolic. Wszyscy powiązani są ze środowiskiem pseudokibiców klubu Benfika Lizbona, konkretnie chodzi o grupę „No Name Boys”. Zatrzymano siedem osób w wieku od 22 do 33 lat.

Przeszukano domy podejrzanych, samochody oraz inne miejsca, które często odwiedzali. Zabezpieczono kilkadziesiąt przedmiotów, między innymi pirotechnikę, kominiarki, noże, maczety, kastety, broń i sprzęt sportowy. Według komunikatu policji grupa w sposób zorganizowany napadała kibiców innych klubów, znaleziono spis adresów oraz pojazdów osób z konkurencyjnych klubów.

„Przez rok gromadzone były materiały na temat przestępstw, których dokonywała grupa No Name Boys, oskarżeni są między innymi o kradzieże, niszczenie mienia, pobicia, czy też próbę zabójstwa.” – podaje policja w komunikacie.

fot. Materiały prasowe / Policja w Lizbonie

Policja poinformowała również, że cała operacja związana jest z pobiciem mężczyzny, który należy do grupy Juventude Leonina – Sporting Lizbona. W maju ponad 30 osób w koszulkach „No Name Boys” skatowało kibica w São João do Estoril w gminie Cascais.

Całe zdarzenie widział policjant, który od razu zareagował, jednak to nie wystraszyło pseudokibiców. Sympatyk Sportingu Lizbona został dźgnięty nożem i musiał zostać przetransportowany do szpitala Santa Maria.

fot. Materiały prasowe / Policja w Lizbonie

Sprawa dotyczy również ataku na autobus Benfiki i pobicie zawodników.

Siedmiu członków „No Name Boys” może być również związanych z aktami wandalizmu odnotowanymi w domach trenerów i piłkarzy Benfiki. – przyznał komisarz Bruno Pereira.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

Źródło: observador.pt

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj