wtorek, 4 października, 2022
Strona głównaKSWMocne słowa Mirosława Oknińskiego po zwycięstwie Ziółkowskiego! 'Przykre jak zachorujesz na nowotwór...

Mocne słowa Mirosława Oknińskiego po zwycięstwie Ziółkowskiego! 'Przykre jak zachorujesz na nowotwór ktoś odchodzi od Ciebie’

Marian Ziółkowski (22-8-1) w sobotę został nowym mistrzem kategorii lekkiej w KSW. W głośnym rewanżu z Romanem Szymańskim lepszy okazał się „Golden Boy”, który udowodnił wszystkim, że od ich ostatniego pojedynku z 2016 roku zrobił ogromny postęp w MMA.

Ziółkowski zdominował cały pojedynek, wykorzystując swój zasięg nie dawał żadnych szans Szymańskiemu i skutecznie go obijał. W czwartej rundzie, kiedy to Szymański był już wyraźnie zmęczony zawodnik reprezentujący WCA Fight Team wyprowadził kopnięcie na wątrobę, po którym jego rywal padł na ziemię.

W wywiadzie po walce Ziółkowski wypowiedział się m.in. o swoim byłym trenerze Mirosławie Oknińskim, u którego trenował przez największą część swojej zawodowej kariery.

„Chce na pewno oddać trenerowi Oknińskiemu, że na pewno dzięki niemu jestem w miejscu, w którym jestem. Jak przyszedłem w wieku 19 lat na trening, 2009 roku, na drugim treningu powiedział, że mam talent. On mnie pchał ostro do przodu. Na amatorskie zawody, a ja chciałem robić tylko jiu jitsu…” – powiedział Ziółkowski dodając „To była różnica charakterów, nie może mieć do mnie pretensji, że od niego odszedłem…”

Dzień po walce Okniński zabrał głos, w którym nie zabrakło mocnych słów.

YouTube video

Sukces Mariana Ziółkowskiego skomentował Mirosław Okniński:

Miał być w UFC. Zaczynał w tym samym czasie co Jotko, który jest w pierwszej 15 UFC. Przykro mi jest, że odszedł ode mnie gdy byłem chory na nowotwór. Teraz to tłumaczy różnicą charakterów. 8 lat pracy, namawiania do treningów, budzenia, załatwienia odżywek Muscle Clinic dwóch najlepszych sponsorów, którzy są z nim. Alcatel i Thermoplex ja załatwiłem. Przykre jak zachorujesz na nowotwór ktoś odchodzi od Ciebie i mówi, że mieliśmy różne charaktery. Nawet cios kończący walkę to moje ulubione kopnięcie na wątrobę, które robiliśmy przez kilka lat współpracy. Ja zapi*rdalałem, a inni spijają śmietankę, ale ja mam wielu nowych, zdolnych, młodych, którzy za chwilę będą jeszcze lepsi. Praca ambicja i najwyższe cele sportowe. Nasze poglądy były takie same, miał iść do UFC! – napisał na swoich social mediach trener Okniński.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Świat MMA i freak fightów żegna Dawida Ozdobę. „Nie wytrzymał lawiny...

0
Dawid Ozdoba nie żyje. Komentarze w mediach społecznościowych jasno pokazują, że kibice i inni zawodnicy nie zapomnieli o nim wyrażając ogromy żal na wieść o jego odejściu.