poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaKSWSzpilka o walce z Pudzianowskim: "Szczerze, nie jestem jeszcze na niego gotowy....

Szpilka o walce z Pudzianowskim: „Szczerze, nie jestem jeszcze na niego gotowy. Chciałbym, żeby Michał dostał rewanż”

Artur Szpilka ma za sobą debiut w formule MMA, którym zaskoczył wielu kibiców i hejterów. Już w drugiej rundzie rozprawił się ze swoim rywalem.

Na gali KSW 71 „Szpila” zmierzył się z Siergiejem Radczenko. Pojedynek był rewanżem, gdyż zawodnicy po raz pierwszy zmierzyli się w 2020 roku. Wtedy starcie bokserskie po kontrowersyjnym werdykcie wygrał Polak.

Teraz zmierzyli się ponowie, ale tym razem w formule MMA. „Szpila” był bliski skończenia rywala już w pierwszej odsłonie, jednak ten przetrwał do przerwy. Polak rozbił Ukraińca w drugiej odsłonie i przeciwnik odklepał po brutalnych uderzeniach w parterze.

Szpilka o walce z Pudzianowskim

Na ten moment Szpilka nie myśli o kolejnym rywalu, jednak niewykluczone, że w przyszłości zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim. Po gali KSW 70 głośno zrobiło się o konflikcie pomiędzy pięściarzem i byłym strongmanem, który zamieścił na swoich social mediach zdjęcie „Szpili” oraz skierowane do niego nagranie:

– Mogą się śmiać ze mnie, ale śmieje się ten ostatni. Jak to jeden pewien pan powiedział, który przychodzi do WCA, gwiazda: będziesz leżał, zobaczysz, zobaczysz te swoje zapasy. Zobaczyłem. Poznałem. Życzę ci powodzenia, żebyś ty miał takie zapasy jak ja.

Wielu kibiców chciałoby zobaczyć takie starcie. Sam pięściarz uważa jednak, że za wcześnie na takie starcie i w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim przyznał:

– Wiesz co, tak szczerze, ja chyba nie jestem jeszcze na niego gotowy. Ale to włodarze są od tego, nie ja. Chciałbym, żeby Michał dostał rewanż i żeby spróbowali, żeby jeszcze raz taka walka była.

Źródło: YouTube

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Gratulacje dla „Gamera” od dawnego rywala! „Walka na bardzo wysokim poziomie.”

0
Dzisiejszego poranka Mateusz Gamrot zwyciężył w swoim pierwszym main evencie pod banderą UFC. Polak pokonał na UFC Vegas 57 młodego gniewnego Armana Tsarukyana i zaczyna na poważnie myśleć o zaatakowaniu topu dywizji lekkiej. Gratulacje płyną z całego świata, także od byłego rywala "Gamera".