Szef GROMDY o walce Popek vs Szeliga: „Szeli podejmuje naprawdę duże wyzwania. Jego poziom jest wyższy, ale jakby Popek…”

Fot. YouTube
Opublikowane 9 lutego 2023, 12:54
przez Przemek Krautz
2
4
Brak komentarzy

Szef GROMDY zabrał głos w sprawie potencjalnego pojedynku na gołe pięści pomiędzy freak fighterem Piotrem Szeligą i raperem „Popkiem”.

W ostatnim czasie sporo mówi się o takim zestawieniu. Jako pierwszy głos zabrał sam „Popek”, który w jednym z wywiadów przyznał, że chciałby spróbować swoich sił w ringu GROMDY i zmierzyć się z „Szelim”. Również drugi z zawodników wyraził chęć stoczenia takiej walki.

Szef GROMDY o walce „Popka” z Szeligą

Kolejna edycja GROMDY będzie miała miejsce już 3 marca, tym razem krwawe pojedynki odbędą się w wyjątkowym klimacie osiedla lat ’90. Federacja tak zapowiedział nadchodzące wydarzenie:

– Blokowiska, obskurne dzielnice, uliczne zaułki i mały ceglany świat. Szaro-bure, ale zajebiste. Solówki pod trzepakiem, awantury pod klubem i prawdziwe wariaty. Czas wrócić do reguł gry lat 90, gdzie czasem trzeba było dać w ryj, aby samemu nie wylądować na glebie. Lata gdzie były proste zasady i prawdziwe życie. Gdzie szacunek i charakter to były najmocniejsze karty… a nie wirtualne kozaczenie, którego czar szybko pryska.

-> Kliknij w baner i oglądaj GROMDA 12 na żywo

O zestawienie w ostatnim wywiadzie dla FightSportPL zapytany został Mariusz Grabowski, który przyznał, że taka walka wzbudziłaby duże zainteresowanie kibiców, ale również byłaby starciem sportowym, a nie typowym freak fightem, w którym mierzą się ze sobą dwaj amatorzy.

Szef federacji nie ukrywa jednak, że Szeliga aktualnie znajduje się na wyższym poziomie, niż „Popek”, który łącznie w 10 pojedynkach w całej karierze poniósł 6 porażek:

– Szeli podejmuje naprawdę wyzwania bardzo duże. Cały czas mówi, że jest freakiem i bije się ze sportowcami. Duże gratulacje przy tej walce, wiadomo że była kontuzja Wrzoska, ale ktoś ten cios i kopnięcie musiał wyprowadzić, samo się nie zrobiło. To jest walka. Wielkie gratulacje, szkoda Wrzoska, ale wygrana jest wygraną.

Ta walka Popka z Szeligą na pewno by była taka można powiedzieć stricte sportowa. Poziom sportowy jest wyższy Szeliego, ale Popek jakby się przygotował i miałby 3 miesiące, to mógłby czoła stawić. Chociaż szczerze, jestem rozdarty, bo myślę, że Szeli jest w innym miejscu w tej chwili.

Źródło: YouTube

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
2
4
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments