Czwartek, 18 Lipca, 2024

Zwrot w sprawie Pankova! Sprzeczne zeznania rzekomo poszkodowanego ochroniarza

Fot. YouTube
Opublikowane 9 stycznia 2024, 13:01
przez Przemek Krautz
3
0
Brak komentarzy

Wiemy, co z procesem w sprawie obrońcy Legii Warszawa. Może się on znacznie opóźnić względu na sprzeczne zeznania rzekomo pokrzywdzonego ochroniarza.

W październiku Wojskowi rozegrali wyjazdowy mecz z AZ Alkmaar, po którym doszło do wielkiego skandalu. Policja i ochrona stadionu była agresywna wobec ekipy z Warszawy, a sam prezes klubu został nawet kilkukrotnie uderzony. Po wszystkim jednak Holendrzy chcą zrzucić winę na Legię, zwłaszcza że zatrzymano dwóch zawodników, którzy noc spędzili w areszcie.

Zdaniem funkcjonariuszy Josué Pesqueira i Radovan Pankov mieli zaatakować służby porządkowe. Zarówno zawodnicy, jak i klub zapewniają, że jest to kłamstwo. Również część dziennikarzy i piłkarzy z Holandii stoi po stronie Legii. Niestety już przed meczem dochodziło do skandalicznych zachowań ze strony policji oraz władz miasta Alkmaar.

Sprawdź kurs w Superbet

3 755 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Zwrot w sprawie procesu Pankova

Z lokali wyrzucano Polaków, nie pozwolono im wjeżdżać do centrum miasta, a kiedy mundurowi dostali zgłoszenie o samochodzie z polskimi rejestracjami, natychmiast przeprowadzili obławę. Dodatkowo kibice Legii, którzy udali się na mecz, musieli odebrać bilety w Hadze, czyli mieście oddalonym blisko 90 kilometrów. Wszystko to pokazywało jasno, że Holendrzy po prostu nie chcą u siebie Polaków.

11 stycznia miał odbyć się proces Pankova, jednak zostanie on opóźniony. Problemem jest ochroniarz, który rzekomo miał zostać uderzony przez Serba. Jak się okazuje, jego zeznania złożone najpierw na policji są sprzeczne z tymi, które złożył u lekarza. Nie wykluczone, że rozprawa odbędzie się dopiero latem.

Głos zabrał adwokat Pankova, który w rozmowie z holenderskimi mediami przekazał, że chce, aby proces był publiczny, a wszyscy mogli usłyszeć zeznania tego człowieka:

Ochroniarz powiedział lekarzowi inną wersję wydarzeń niż ta, którą później opowiadał na policji. Chcemy przesłuchać go w charakterze świadka podczas rozprawy publicznej, a nie za zamkniętymi drzwiami.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
3
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments