Don Kasjo wygrywa na FAME 20! Pokonuje Boxdela w co-main evencie! [WIDEO]

Opublikowane 11 lutego 2024, 00:29
przez Przemek Krautz
0
2
Brak komentarzy

Za nami jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków gali FAME 20, czyli co-main event pomiędzy mocno skłóconymi freak fighterami.

Już raz doszło do pojedynki „Boxdela” z Kasjuszem Życińskim, jednak wówczas włodarz federacji był w znacznie gorszej formie. „Don Kasjo” bez najmniejszych problemów zdeklasował go w starciu bokserskim, dosłownie bawiąc się z nim w klatce. Po tamtej walce przeszedł do Prime Show MMA.

Teraz podczas FAME 20 Życiński powrócił do federacji, w której zaczynał swoją przygodę z freak fightami. Bez wątpienia była to dobra decyzja, gdyż odzyskał wielu kibiców i ponownie cieszy się dużym wsparciem w social mediach po kilku słabszych występach.

Na konferencjach i programach dostarczał ogromnych emocji, stale doprowadzając do mocnych konfrontacji z „Boxdelem”. Kibice nie mieli wątpliwości, że po tym, co zobaczyli przed galą, w klatce obaj freak fighterzy dadzą z siebie wszystko.

RELACJA: Don Kasjo vs Boxdel

RUNDA 1

Boxdel natychmiast ruszył z kopnięciem. Don Kasjo poza dystansem, dużo się rusza. W końcu skrócił dystans, posłał sporo sierpów na głowę i tułów. Baron mocno kopie lowem, mamy też chwilę trash talku. Boxdel skraca dystans, Życiński dużo korzysta z kolan. Michał bije krótko, ale to Kasjusz przeważa ilością. Posyła sporo różnych uderzeń, ale w końcu Boxdel zaczyna dochodzić do głosu. Doszły ciosy do głowy Życińskiego, Baron mocno też okopał mu nogę.

RUNDA 2

Kasjusz atakuje głowę oponenta, markuje kopnięcie Boxdel i celnie obija Don Kasjo. Mocny low włodarza FAME, Życiński jak zwykle prowokuje rywala do ataku, bije kolanem w głowę Michała. Kasjusz w swoim stylu napiera i punktuje boksując. Kolano Boxdela, Don Kasjo zgłasza, że było to poniżej pasa. Nie zamierza jednak korzystać z 5-minutowej przerwy, zasypuje Boxdela nawałnicą ciosów. Don Kasjo bije często, bije gęsto, a przede wszystkim – skutecznie.

RUNDA 3

Boxdel po odsłuchaniu werdyktów zaczyna napierać, ale to Don Kasjo wyprowadza więcej uderzeń. Michał szuka superman puncha, nie celenie, powtarza zaraz i tym razem odczuł to Kasjusz. Życiński chowa się za gardą i punktuje obijając „schaby” i głowę Barona. Boxdel dobrze odpowiada, nie ma zamiaru odpuścić Życińskiemu. Stracił jednak sporo sił, jakby zapomniał o skutecznych low kickach z poprzednich odsłon. Kasjusz atakuje do ostatnich sekund, ale i Boxdel nie odpuscza.

Wynik walki: Don Kasjo wygrał niejednogłośną decyzją sędziów!

Sprawdź wywiady z gali FAME 20:

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
2
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO