Piątek, 12 Lipca, 2024

Awantura na gali UFC była ustawką? Były mistrz KSW komentuje!

Fot. Twitter/Youtube
Opublikowane 23 grudnia 2023, 09:35
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Zdaniem wielu kibiców spięcie pomiędzy mistrzem i pretendentem do tytułu wagi średniej UFC z ostatniej w tym roku gali były typową ustawką. Głos w tej sprawie zabrał sam Dricus Du Plessis.

Na ostatniej gali największej federacji MMA na świecie nie zabrakło wielu byłych, jak i obecnych gwiazd. W pobliżu oktagonu siedzieli między innymi mistrz kategorii średniej Sean Strickland i Dricus Du Plessis. Panowie już wkrótce skrzyżują rękawice, co będzie miało miejsce na gali UFC 297.

Panowie nie szczędzili sobie mocnych słów na specjalnej konferencji, a dzień później przed walką wieczoru Edwards vs Covington doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Fighterzy zostali pokazani na ekranie, po czym Strickland rzucił się na pretendenta.

Sprawdź kurs w Superbet

3 755 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Organizacja prawdopodobnie wykorzysta nagranie z zajścia do promocji kanadyjskiej gali. Świadczyć może o tym chociażby fakt, iż wideo trafiło na social media UFC z kilkoma słowami “analizy” od komentatorów.

W wywiadzie dla kanału The Coach and The Casual Dricus Du Plessis został niemal wprost zapytany, czy cała sytuacja była “ustawką”.

– Posadziliśmy was obok siebie w jakimś celu – powiedział prowadzący.

Nie, to znaczy nie wydaje mi się – odparł “Stillknocks”. – Oczywiście, tu jest bardzo duża gra psychologiczna. To spora część sportów walki. Konferencje to zabawa i gierki, ale na koniec dnia, to część tego wszystkiego. To, co dzieje się na konferencji jest częścią walki, to taka “walka przed walką”, jak ważenie. Nie ma słów, które mnie wytrącą z równowagi. Powiedziałem: spoko, zacznę dłubać i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Wygląda na gościa, którego ciężko jest wytrącić z równowagi. Pierwsza rzecz, którą powiedziałem, to zrobiła, a to dopiero początek. Boże, byłem tak przygotowany, a już pierwszą kwestią gościa otworzyłem. Pomyślałem, że udaje, ale zaraz do mnie doszło: trafiłem do niego. Odrobiłem pracę domową, przygotowałem się i już od razu wszedłem mu do głowy.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO