Wtorek, 30 Kwietnia, 2024

Zaskakujące słowa Szpilki! “Don Kasjo” ma szansę na nokaut? “Może być taka sytuacja, że po prostu wyjdę i…”

Fot. YouTube
Opublikowane 1 lipca 2022, 10:02
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Artur Szpilka ponownie został zapytany o potencjalną walkę z Kasjuszem Życińskim. Przyznał, że może dojść do takiej sytuacji, w której freak fighter będzie miał szansę na nokaut.

Pojedynek pomiędzy zawodowym pięściarzem i freak fighterem wydaje się nieunikniony. Jest to zestawienie, które bez wątpienia będzie cieszyć się ogromnym zainteresowaniem. Na ten moment Szpilka jednak skupia się na walce w KSW, a “Don Kasjo” kilkukrotnie powtarzał, że najpierw musi przejść operację łokcia.

Freak fighter jest jednak przekonany, że Szpilka nie będzie miał z nim większych szans. W kilku ostatnich wywiadach stwierdził, że specjalnie na ten pojedynek zmusi się do treningów i przejdzie pełny okres przygotowawczy, a wraz ze swoim trenerem opracuje plan, który pozwoli na znokautowanie Artura.

Szpilka obawia się nokautu?

Słowa Kasjusza można traktować jako próbę podbicia zainteresowania tym zestawieniem. Nie ma on nokautującego ciosu, a gdy toczył pojedynki w boksie amatorskim, zwycięstwa odnosił po decyzjach sędziów. Jak się jednak okazuje, sam Szpilka nie jest pewny, czy rzeczywiście freak fighter nie wygra przez nokaut.

Pięściarz w ostatnich 8 pojedynkach odniósł 4 porażki przez nokaut i w ostatnim wywiadzie dla ringpolska.pl stwierdził, że może dojść do sytuacji, w której jego przeciwnik będzie miał szansę na skończenie pojedynku przed czasem.

Zapytany o słowa “Don Kasjo”, który zapowiada nokaut, Artur Szpilka odpowiedział:

– Na razie nie chce nic gadać ani nic, na razie poczekajmy do pewnych rzeczy. Może być taka sytuacja, że po prostu wyjdę i będzie miał okazję mnie znokautować. Może się tak wydarzyć.

Wspomniał również o kwestiach kontraktu z KSW i ewentualnej walce poza federacją. Zdradził, że na ten moment skupia się głównie na pojedynkach sportowych – To, jak wygląda sytuacja kontraktowa, zostawię dla siebie. Jeśli dojdziemy do jakiegoś konsensusu z włodarzami KSW, to zobaczymy. Na razie KSW jest federacją sportową, to jest to, na czym mi najbardziej zależy. A co wyjdzie w praniu, to zobaczymy.

Źródło: YouTube

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments