KSW 56: Daniel Torres wygrywa niejednogłośną decyzją z Maxem Coga.

Opublikowane 14 listopada 2020, 20:51
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Mocno bijący Daniel Torres (10-4, 5 KO, 1 Sub) już 14 listopada ponownie zaprezentuje się polskiej publiczności.

Efektowny Brazylijczyk na gali KSW 56 przywita w klatce cenionego zawodnika z Niemiec, Maxa Cogę (22-6-1, 8 KO, 11 Sub).

KSW 56: Daniel Torres vs. Max Coga – zawodnicy

Daniel Torres wejdzie do klatki po bardzo udanym występie na KSW 51 w Zagrzebiu. Brazylijczyk wskoczył do starcia z Filipem Pejiciem za kontuzjowanego Krzysztofa Klaczka i po znakomitym boju wypunktował Chorwata. Obdarzony bardzo mocnym uderzeniem zawodnik z Kraju Kawy wcześniej stoczył dwie walki dla KSW i za obie otrzymał bonus za najlepsze starcia na gali. Podczas KSW 46 „Tucanao” spotkał się z Romanem Szymańskim, który okazał się lepszy na pełnym dystansie, a na KSW 44 również decyzją sędziów Torres pokonał Filipa Wolańskiego. Z dziesięciu wygranych przez mieszkającego aktualnie w Austrii zawodnika aż pięć kończyło się przez nokaut.

Max Coga to jeden z najlepszych zawodników kategorii piórkowej na Starym Kontynencie. 31-latek z Frankfurtu ma na koncie już prawie 30 pojedynków, z których wygrał aż 22. „Mad Max” słynie ze swojej wszechstronności, co potwierdza również osiem nokautów i jedenaście poddań w jego rekordzie. Reprezentant Team Spirit miał okazję walczyć dla takich organizacji jak M-1 oraz PFL, a we wrześniu miał stanąć do pojedynku mistrzowskiego na gali Cage Warriors, ale do pojedynku nie doszło z powodu kontuzji rywala. Polscy fani mogą pamiętać Cogę ze starcia z Marianem Ziółkowskim, którego pokonał w 2011 roku większościową decyzją sędziów. Niemiec w przeszłości wygrał również z aktualnym mistrzem KSW w wadze koguciej, Antunem Raciciem.

RELACJA WALKI:

Walka rozpoczęła się powoli, zawodnicy ostrożnie trzymają dystans. Pierwsze kopnięcie wykonuje Max Coga. Torres atakuje mocnym prawym, potężne ciosy obu zawodników. Wymiana ciosów po jednej i po drugiej stronie. Torres próbuje zejścia do parteru, jednak nieudanie. Niemiec wykonuje imponujące kopnięcia. Nagle idealnie w tempo nurkuje Max Coga, który sprowadza do parteru Brazylijczyka, jednak ten od razu wstaje. Torres chce, aby końcówka walki należała do niego, atakuje potężnymi sierpowymi, tutaj nie ma kalkulacji.

Druga runda, kopnięcie w kolano akcentuje Coga, to nie było przyjemne. Coga pewny siebie punktuje Torresa. Niemiec opuszcza gardę przy kopnięciach, jednak Torres nie wykorzystuje tego faktu. Torres nie chce ryzykować, po chwili jednak próbuje skrócić dystans. Coga idealnie wchodzi z ciosami, gdy Brazylijczyk tylko próbuje sprowadzić walkę do parteru. Walka toczy się cały czas w stójce, Coga mocno obija nogę Torresa potężnymi kopnięciami. Do końca drugiej rundy zawodnicy walczą spokojnie, 10 sekund przed końcem Torres sprowadza Niemca do parteru.

Trzecia runda. Szybkie wymiany ciosów, Coga więcej ryzykuje i próbuje trafić rywala. Torres nieudanie wchodzi w nogi, próbuje sprowadzenia, ponieważ będzie wliczało się one w punktacje. Coga zachęca, aby Torres zaczynał akcje. Wtedy Niemiec ma najlepsze momenty, kiedy kontruje. Po dwóch minutach Niemiec widocznie zmęczony, za to tempa nabiera Torres, który jest znacznie szybszy. Coga bije brawo i zachęca rywala do bijatyki i wymiany. Sędzia kończy pojedynek, będzie decyzja.

Coga się cieszy i myśli, że prawdopodobnie wygra walkę. Jaki werdykt orzekną sędziowie?

Niejednogłośna decyzja i wygrana Torresa.

fot. KSW



WYNIKI WALK KSW 56:

Walka wieczoru:

83,9 kg: Roberto Soldić pokonał Michała Materlę przez TKO pierwsza runda

Pojedynek o pas wagi półciężkiej

93 kg: Tomasz Narkun pokonał Ivana Erslana w drugiej rundzie przez poddanie 

56,7 kg: Justyna Haba pokonała Karolinę Owczarz przez jednogłośną decyzję
77,1 kg: Marius Žaromskis pokonał Andrzeja Grzebyka przez TKO, kontuzja Andrzeja
73 kg: Mateusz Legierski pokonał Francisco Barrio przez niejednogłośną decyzję
65,8 kg:  Filip Pejić pokonał Sebastiana Rajewskiego przez nokaut w 12 sekundzie
65,8 kg: Daniel Torres pokonał Max Coge przez decyzję
65,8 kg: Robert Ruchała pokonał Michała Domina w ostatniej sekundzie walki



Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0

WIDEO

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments