wtorek, 3 sierpnia, 2021
Strona głównaKSWKołecki nazywa siebie przeciętnym zawodnikiem: "Udało mi się wygrać parę walk. Nie...

Kołecki nazywa siebie przeciętnym zawodnikiem: „Udało mi się wygrać parę walk. Nie muszę za każdym razem podnosić poprzeczki”

Szymon Kołecki zapytany o swoją nadchodzącą walkę z Akopem Szostakiem przyznaje, że nie jest to najtrudniejszy rywal w jego karierze, jednak nie traktuje tego jako kroku w tył.

Były sztangista pokonywał już znacznie mocniejszych rywali m.in. takich jak Damian Janikowski, Mariusz Pudzianowski, czy Martin Zawada. W ostatnim czasie ze strony szefów organizacji padł pomysł, by zestawić Kołeckiego z aktualnym mistrzem wagi półciężkiej Tomaszem Narkunem.

Takie zestawienie spodobało się dużej części kibiców, jednak zauważyli oni, że to wciąż zbyt duże wyzwanie dla Kołeckiego, gdyż Narkun jest na znacznie wyższym poziomie. Wszyscy zainteresowani liczyli jednak na ciekawe starcie i mocno się rozczarowali, gdy KSW ogłosiło, że rywalem Kołeckiego będzie Akop Szostak.

SZYMON KOŁECKI O WALCE Z AKOPEM SZOSTAKIEM

W rozmowie z portalem Sportowe Fakty Szymon Kołecki został zapytany o to, czy zastanawiał się nad odrzuceniem tego starcia, gdyż rywal w żadnym aspekcie nie dorównuje mu umiejętnościami:

Nie myślałem tymi kategoriami. Uważam, że w MMA nie prowadzę jakieś spektakularnej kariery. Jestem przeciętnym zawodnikiem MMA i udało mi się wygrać parę walk. Nie muszę za każdym razem podnosić poprzeczki w górę i KSW też nie musi tego robić. Mam 40 lat na karku, poprawiłem prawie 40 rekordów świata i Europy w różnych kategoriach wiekowych, mam dwa medale olimpijskie. W MMA stoczyłem 10 walk, żadnej z nich nie muszę się wstydzić. Jeśli mam okazję zmierzyć się z gościem, którego nie lubię, zarobić i przeprowadzić kolejne przygotowania, to dla mnie wszystko jest OK.

Kibice i media uważają, że takie zestawienie to dla zawodnika duży krok w tył. Inne zdanie ma sam fighter, który zaznaczył, że o kroku w tył możemy mówić dopiero w przypadku porażki:

Cały czas są to teoretyczne rozważania. Wydaje mi się, że musiałbym tę walkę przegrać, żeby zrobić ten krok w tył. Jeżeli wyjdę i zrealizuję swoje zadania, to będzie to nawet cenna lekcja. Może nie będzie to tak rozwijające starcie, jak to z Martinem Zawadą, ale na pewno wyjdę z niego lepszym zawodnikiem. Co do tego nie mam wątpliwości – wyjaśnił.

Powiem szczerze, że ta walka bardziej obciąża część mojej psychiki niż poprzednie trzy starcia w KSW. W żadnym z nich nie byłem faworytem i gdybym przegrał, to ta porażka nic by mi nie ujmowała. W przypadku walki z Akopem będzie inaczej i nie chodzi nawet o porażkę. Gdybym dał się trafić, obalić, gdybym przegrał rundę, to trudno będzie mi się z tego wytłumaczyć. To też jest dla mnie cenny egzamin i znajduję pozytywy w tym starciu – dodał.

Darmowy zakład na walkę Szymon Kołecki vs Akop Szostak

Według bukmacherów ogromnym faworytem nadchodzącej walki jest oczywiście bardziej doświadczony Szymon Kołecki. Jego rywalowi eksperci nie dają najmniejszych szans:

Kurs na zwycięstwo Kołeckiego – 1.12

Kurs na zwycięstwo Szostaka – 6.26

Rejestrując się u bukmachera STS – TUTAJ – Otrzymasz 29 złotych darmowego depozytu oraz zakład bez ryzyka do 200 złotych.

–> Darmowy zakład na KSW 62 <–

Źródło: Sportowe Fakty

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x