piątek, 19 sierpnia, 2022
Strona głównaKSW"Zostałem złamany, ale..." - Scott Askham się nie poddaje i zapowiada powrót

„Zostałem złamany, ale…” – Scott Askham się nie poddaje i zapowiada powrót

Fot. Scott Askham

Scott Askham to 32-letni zawodnik, który ze sportami walki związany jest od 10 lat. W ostatniej walce fighter stracił swój mistrzowski pas. 

Anglik ma na swoim koncie 19 zwycięstw i 5 porażek. Od 2014 roku sportowiec stoczył 6 pojedynków dla UFC. Po wypełnieniu kontraktu z największa organizacją MMA na świecie Askham w 2018 trafił do KSW.

W polskiej organizacji rozpoczął od wygranej z Michałem Materlą, następnie pokonał Marcina Wójcika i ponownie Materlę, tym razem zdobywając międzynarodowy pas mistrz wagi średniej. W kolejnym pojedynku wygrał na punkty z Khalidovem.

Do ostatniej walki doszło pod koniec 2019 roku. Od tego czasu Mamed chciał zrewanżować się na Angliku. Udało mu się to 10 października. Zawodnik znokautował Askhama w zaledwie 36 sekund i odebrał mu mistrzowski pas.

Brytyjczyk zapowiedział, że tym razem to on liczy na rewanż i trzecie starcie z Khalidovem. Niedawno na swojego Instagrama wrzucił zdjęcie z jednym z włodarzy KSW i zapewnił, że zamierza odzyskać to, co stracił. 

– Uśmiechnięty na zewnątrz, zraniony w środku. Zostałem złamany, ale teraz czas się wziąć do pracy! Muszę odzyskać mój pas! ?? – napisał pod zdjęciem Scott Askham.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Lech Poznań pokonał Dudelange po niezwykle wyrównanym starciu. „Kolejorz” MUSIAŁ...

0
Lech Poznań tym razem zwycięski. Mistrzowie Polski musieli wykonać plan minimum, co im się w pełni udało. "Kolejorz" pokonał F91 Dudelange 2:0, choć nie miał on wyraźniej przewagi nad rywalami. W końcówce meczu czerwoną kartkę zobaczył Antonio Milic.