Poniedziałek, 6 Maja, 2024

Menedżer Przybysza komentuje ostatnie zamieszanie: “Nie cofam żadnych słów. Nie mam żalu, jestem…” [WIDEO]

fot. KSW/Youtube
Opublikowane 1 października 2023, 13:01
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Menedżer Sebastiana Przybysza Artur Ostaszewski zabrał głos na temat ostatniej walki swojego zawodnika. Odniósł się też do decyzji sędziów względem złożonego protestu.

Popularny “Sebić” wystąpił niedawno w swojej 3. już walce w tym roku. Po dwóch imponujących zwycięstwach przed czasem otrzymał kolejnego title shota i możliwość stoczenia czwartego pojedynku z Jakubem Wikłaczem. W bezpośredniej rywalizacji to Olsztynianin prowadził 2-1, ale ostatnie starcie nie wyłoniło wygranego.

Jak wszyscy doskonale pamiętają Wikłacz kopnął będącego wciąż w parterze Przybysza, ale sędzia Marc Goddard uznał to za faul nieintencjonalny. Walka zakończyła się jednogłośnym remisem, a po niej pojawiło się wiele głosów o tym, że Kuba powinien zostać zdyskwalifikowany.

Menedżer Przybysza zawiedziony postawą sędziów

Wszystko to doprowadziło do mocnej wymiany między współwłaścicielem KSW Martinem Lewandowskim, a menedżerem “Sebicia” Arturem Ostaszewskim. Szef grupy Shocker MMA ponownie zabrał głos w sprawie całej sytuacji w studio Fansportu.pl. Wypowiedział się też na temat odrzucenia protestu obozu Sebastiana Przybysza.

Jest to dla mnie sytuacja niezrozumiała i tyle. Jak mówię: nie potrafię siedzieć cicho, jak takie rzeczy dzieją się przy moich zawodnikach. (…) Ja nie zmieniłbym nic w tej sytuacji, nawet po tym, jak to się potoczyło. Nie cofam żadnych słów, nie cofam protestu – powiedział Ostaszewski o sytuacji. Dopytany o oddalenie protestu przez grono sędziowskie z Tomaszem Bronderem na czele odpowiedział: – Szanuję ich fachowość i doceniam. Czy mam żal? Nawet nie żal… Jestem zawiedziony.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO